7 reguł – Wakacyjne Energetyczne Bhp

Lato to czas wakacji, a te nierozerwalnie wiążą się z podróżami. Zwiedzanie nowych miejsc i poznawanie ludzi dostarcza nam wielu przygód. Zwłaszcza jeśli posiadamy w sobie wielką potrzebę zrozumienia tego, co nas otacza. Jednakże fizyczne oczy nie zawsze pozwalają nam dostrzec prawdziwy stan rzeczy, z którym w istocie mamy do czynienia. Bardzo często to, co ważne ukryte jest pod grubym płaszczem iluzji. I nie ma w tym nic dziwnego, tak skonstruowany jest świat fizyczny. Co wcale nie znaczy, że mamy stracić naszą czujność. Wręcz przeciwnie – nasze duchowe oczy i wskaźnik bezpieczeństwa ulokowany w splocie słonecznym powinien być szczególnie wyczulony na energetyczne pułapki. Tuż obok pychy największym grzechem ludzkości jest ignorancja, i to właśnie ona najczęściej wpędza nas w tarapaty. Trzeba nam zrozumieć, że ludzie są różni i ich energie również. Także każde miejsce ma swoją historię i właściwy sobie ślad energetyczny. Nie każde jest przychylne człowiekowi. Do takich miejsc należą stare muzea, piwnice, opuszczone domy, ruiny oraz cmentarze. Zwiedzając takie miejsca, należy zachować szczególną ostrożność i tu z pomocą przychodzi nam energetyczne bhp, które zawiera w sobie kilka prostych zasad pozwalających uniknąć niebezpieczeństwa.

7 podstawowych reguł energetycznego bhp

1. Samoświadomość i świadomość otaczających nas energii.
2. Prośba o ochronę.
3. Widzę, słucham, czuję, ale nie chłonę tego w siebie.
4. Nie dotykam rzeczy, nie zabieram ich ze sobą.
5. Jeśli odczuwam jakikolwiek niepokój lub czuję się nieswojo – wychodzę. Nie martw się o to, kto co pomyśli. Dobre maniery, to nie jest to, o co w te tej chwili powinieneś dbać.
6. Opuszczając miejsce zwiedzania nikogo i niczego ze sobą nie zabieraj – wszystkie energie powinny zostać na swoim miejscu.
7. Oczyść i napełnij się światłem. (Zrób to za pomocą solnej kąpieli, kadzideł, ziół oraz medytacji).

*Reguły bezpieczeństwa odnoszą się zarówno do miejsc, jak i ludzi.

Ciekawość to pierwszy stopień do …poznania, a więc poznawajmy, ale mądrze. Bezpiecznych podróży!