Żubr – zmartwychwstały, nieobciążony, potężny — jako dopełnienie Księżyca Myśliwych.

” Zwierzęta nie są po to, by je czcić lub do nich się modlić – zwierzęta są do myślenia, do materializowania wizji”.
Żubr — największy lądowy ssak Europy, wciąż pozostaje zdumiewająco nieobecny w kulturze i wyobraźni — najwyższy czas, aby to zmienić. Tak, jak polscy hodowcy przywrócili tego sympatycznego olbrzyma do życia, tak i my możemy wprowadzić jego symboliczną postać do naszej świadomości. Szczególnie z uwagi na fakt, że ”przywrócony prawie z niebytu przez naszych ojców, wyłania się jako Polak nieobciążony historią-zmartwychwstały”. Potężny Żubr symbolizuje żywioł Ziemi, a ta jest podstawą, konkretem, strukturą, która wyważa, planuje, liczy i porządkuje. Zwierzę mocy Żubr obdarza stabilnością, siłą, spokojem i poczuciem godności. Uczy, jak być pewnym siebie i niezachwianym w działaniu. Jego motto brzmi: Nic, nikt mnie nie ruszy! Żubr zwraca również uwagę na nasze korzenie. Jako zwierzęcy symbol łączy nas z pierwotną naturą. ”Z tą warstwą naszego ducha, która niczego nie musi, donikąd nie dąży, nic nie ma „zadane” i niczym zewnętrznym nie musi się usprawiedliwiać”. Chodzi o tę bazową warstwę, która od niczego nie zależy, lecz sama daje podstawę dla istnienia czegoś nowego. Tak więc Żubr jest wykładnikiem pierwotnej warstwy ducha, jest kompletny i samostanowiący, jest platformą, gotową, by na niej budować. Jest wyzwaniem i doskonałym dopełnieniem Księżyca Myśliwych, czyli październikowej pełni, której kulminacja przypada na dzisiejszy dzień. I chociaż każda pełnia jest wyjątkowa, to ta ze względu na swój jesienno- zimowy charakter jest szczególna, bowiem wiąże się z intensywnymi przygotowaniami do zimy. Dla naszych przodków oznaczało to gromadzenie zapasów, robienie przetworów oraz wyruszanie na polowania, a w okresie pełni niemal od zawsze przeprowadzano polowania okraszone mistycznymi obrzędami. Dzisiaj, my współcześni żyjemy inaczej. Nie gromadzimy, nie polujemy, ale w dalszym ciągu celebrujemy. Niechaj więc dzisiejsza pełnia będzie pretekstem do świętowania, najlepiej w towarzystwie polskiego Żubra, który darząc swą mocą, przygotuje nas na krótkie dni i długie zimne noce ostatnich miesięcy roku.